Nauka i staże za granicą

W Polsce poziom studiów medycznych jest dość wysoki. Nasi absolwenci cieszą się dużym uznaniem na zagranicznych uczelniach. Nie zmienia to faktu, że polski lekarz raczej rzadko ma okazję zrobić karierę w USA czy Wielkiej Brytanii. Istotnym problemem są bariery językowe. W medycynie używa się bardzo specjalistycznego języka. Dlatego zanim pomyślimy o zagranicznym stażu, postarajmy się ukończyć dobry kurs z angielskiego lub niemieckiego. Najlepiej wybierzmy język urzędowy kraju, w którym planujemy dalej się kształcić. Kolejny kłopot to różnice programowe. Polskie uczelnie kładą nacisk na zupełnie inny materiał, niż zagraniczne szkoły medyczne. Na szczęście sześć lat studiów daje wystarczająco dużo czasu na douczenie się we własnym zakresie. Zamiast ograniczyć naukę do niezbędnego minimum, przeglądajmy anglojęzyczne podręczniki. Po dyplomie mogą nam pomóc w zdobyciu atrakcyjnego stażu. Aby wyjechać do Stanów Zjednoczonych, trzeba zaliczyć specjalny egzamin. MCAT ma zadanie sprawdzić nasze predyspozycje do pracy w zawodzie lekarza. Oprócz tego niezbędny jest certyfikat językowy TOELF. Reszta formalności będzie zależeć od specjalizacji, którą wybierzemy. Podobnie wygląda sytuacja na Wsypach oraz w Niemczech i Francji. Czy warto starać się o pracę za granicą? Jak najbardziej! Doświadczenie, które zyskamy, będzie prawdziwym atutem w CV. Jeśli sprawdzimy się w obcym kraju i zdobędziemy dyplom, otworzą się przed nami drzwi do międzynarodowej kariery.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.